| |
Podróż do wieczności
Jej zasoby muszą być tak bogate, żeby wystarczyły podróżnym zdążającym do wieczności. Te pouczenia wiary mają najwyższą powagę, ponieważ kieruje nimi miłosierny Bóg. Teraźniejszość natomiast, o ile dotyczy stworzeń, odczuwamy jako coś przejściowego, a to z powodu ruchliwości i zmienności zarówno ciała, jak duszy. Poznajemy ją tylko przez do¬świadczenie. Czego zaś wśród zjawisk teraźniejszych nie poznajemy przez doświadczenie, tego w ogóle nie możemy poznać. A więc trzeba wierzyć beż wahania w te wszyst¬kie wiadomości dotyczące przeszłego lub przyszłego stanu stworzenia, jakie autorytet Boży podaje nam jako przed¬miot wiary, mimo że jedne z tych zdarzeń przeminęły, za¬nim mogliśmy je spostrzec, inne nie doszły jeszcze do na¬szych zmysłów. Przyczyniają się jednak one ogromnie do wzmocnienia naszej nadziei, działają pobudzająco na miłość, ponieważ pokazują nam na szeregu uporządkowa¬nych w czasie wypadków, jak Bóg troszczy się o nasze wyzwolenie. Każdą fałszywą teorię, która podszywa się pod Boży autorytet, demaskujemy i zbijamy przede wszy¬stkim w tert sposób, że wykazujemy, iż podaje ona jako domysł lub pewnik następujące tezy: że zmienność istnieje nie tylko w stworzeniach, lecz także poza nimi, że tkwi ona w samoistnym bycie Boga i że istota Boga nie polega na trójosobowości, lecz jest czymś więcej lub mniej. Cały wysiłek wiedzy chrześcijańskiej i cały jej postęp zmierza do tego, żeby pojąć tę Trójcę zachowując postawę pobożną i pełną ostrożności.
| |